Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
NYSA
MIASTO NYSA
Kategorie
Informacje o Nysie
Społeczność
Informacje
Polonia Nysa otwierała i zamykała wynik, ale przegrała
9.05.2017 - lmp
Polonia Nysa wygrała u siebie aż 4:0 z wyżej notowaną ekipą z Większyc. Kilka dni później Nysanie przegrali aż 5:3 z LZS-em Głuszyna. Skąd takie skrajne wyniki? Czy Polonia ma szansę na utrzymanie się w najwyższej, wojewódzkiej klasie rozgrywkowej?
LZS Głuszyna – Polonia Nysa 5:3 (1:1)

0-1 7min. Rafał Bobiński
1-1 40min. Radosław Mikulski
2-1 48min. Radosław Mikulski
3-1 53min. Dawid Sibiński
4-1 60min. Radosław Mikulski
4-2 66min. Paweł Lepak
5-2 80min. Daniel Wrześniewski
5-3 86min. Paweł Lepak

LZS Głuszyna: Damian Rozmus - Daniel Tistek, Paweł Żehaluk, Mikołaj Jędrzejewski, Krzysztof Mania, Gracjan Gacmaga, Damian Sobczak, Aleksander Muzyka (65 Patryk Słupianek), Daniel Wrześniewski (80 Patryk Wojtasik), Radosław Mikulski (85 Damian Maryniak), Dawid Sibiński (65 Miłosz Reisch)
Polonia Nysa: Piotr Kowalczyk - Rafał Bobiński, Wojciech Ilasz (60 Paweł Lepak), Tomasz Kowalczyk, Rafał Krasowski (60 Maciej Pisula), Alan Majerski (75 Bartosz Trzpioła), Andriy Malyk, Łukasz Mroziński, Dariusz Sawicki, Artur Szeląg, Piotr Szyszka

W Głuszynie wszystko zaczęło się całkiem dobrze dla Polonii. Podobnie jak tydzień wcześniej w Nysie, Poloniści zaczęli pierwsi festiwal strzelecki. Rzecz w tym, że nie udało się to co przed tygodniem - czyli dobicie rywala druga bramką. Zamiast tego Mikulski strzelił Polonii bramkę do szatni. Polonistów ta sytuacja mocno musiała zaboleć, bo już trzy minuty po wyjściu na drugą połowę stracili kolejną bramkę. Następne gole dla gospodarzy padały średnio co dziesięć minut. Szkoda, że trener Rak wcześniej nie wpuścił na boisko Pawła Lepaka. Ten wszedł na boisko w 60. minucie i już sześć minut później strzelił swoją pierwszą bramkę w tym meczu. Obrońcy Głuszyny nie mieli pomysłu na Lepaka, bo ten ostatni dołożył swojego drugiego gola jeszcze na cztery minuty przed końcem meczu.

Po tym spotkaniu jedno jest pewne - jeśli Polonia chce się utrzymać to Lepak powinien grać więcej, a obrońcy przestać kryć przeciwników na tzw. "radar".
Informacja własna
Dodaj swój komentarz
Komentarz: (max 140 znaków)

Nick: (max 20 znaków)

Trzy razy siedem:

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2012-2018
Inne projekty: Użyj wyszukiwarki | Interaktywne mapy | Opole dawniej | Aplikacje