Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
NYSA
MIASTO NYSA
Kategorie
Informacje o Nysie
Społeczność
Informacje
Żyją jak pączki w maśle
5.7.2017
Nie od dziś wiadomo, że w takich małych miastach jak Nysa, najlepsze zarobki są w tzw. budżetówce, na stanowiskach kierowniczych. Kierownicy - to też powszechna wiedza - niewiele muszą robić, jedynie nadzorują szaraków, a sami spijają śmietankę z ewentualnych produktów wytwarzanych przez zwykłych urzędników. To właśnie kierownicy, szefowie, burmistrzowie zarabiają najlepiej zawyżając średnią zarobków nie tylko w urzędzie ale i w całej gminie.
W nyskiej gminie, za czasów Kordiana Kolbiarza, zarobki kierowników jak i dyrektorów poszybowały w górę do nieprzeciętnych wysokości.

Najlepiej zarabia burmistrz Kolbiarz. W 2016 roku zarobił ponad 151 tys. zł. Miesięcznie daje to grubo ponad 12 tys. zł. Za całkiem przyjemną pracę polegającą na przecinaniu wstęg, spotykaniu się z ludźmi, składaniu obietnic bez pokrycia, braniu kolejnych kredytów na gminne konto.

Dalej w rankingu uplasował się skarbnik gminy. Marian Lisoń, który za czasów J. Barskiej dbał o finanse miasta i niechętnie podpisywał się pod kredytami, obecnie zaciąga je z burmistrzem w ekspresowym tempie. Nic dziwnego, w końcu to nie on będzie je spłacał. W ubiegłym roku dostał od podatnika ponad 140 tys. zł. Miesięcznie daje to grubo ponad 11 tys. zł. wypłaty.

Na trzecim miejscu uplasował się drugi z prezesów AKWY - Zdzisław Konik. AKWA wypłaca dwie prezesowskie pensje. Jedna idzie na konto prezesa Konika, druga na konto prezesowej Peikert, powołanej na to stanowisko przez Kordiana Kolbiarza. Prezes Konik zarobił w ubiegłym roku 130 tys. zł.

Czwartą lokatę zajmuje wyceburmistrz Bobak. Podatnik przekazał mu w formie pensji 128 tys. zł. To oznacza ponad 10 tys. zł. W skali miesiąca.

Ranking zarobków w budżetówce:
1. K. Kolbiarz           151 513 zł.
2. M. Lisoń 140 484 zł.
3. Z. Konik 130 828 zł.
4. P. Bobak 128 417 zł.
5. C. Foks 126 965 zł.
6. M. Rymarz 122 300 zł.
7. B. Wyczałkowski 113 851 zł.
8. M. Aranowicz 108 513 zł.
9. J. Chwalenia 104 386 zł.
10. Z. Martyna 98 315 zł.
11. A. Fujarczuk 93 428 zł.
12. R. Piegza 87 369 zł.
Łącznie: 1 406 369 zł.

Największym zaskoczeniem może być pensja dla Bogdana Wyczałkowskiego. Były burmistrz Paczkowa dostał 10 zarzutów od prokuratura. Wszystkie dotyczą czasów gdy pełnił funkcję burmistrza. Wyczałkowski po wyborach zapewniał, że zajmie się prywatnym biznesem. Niewiele z tego wyszło, bo szybko dostał pracę w powiatowej spółce PKS Nysa. Długo tam nie zagrzał miejsca. Jako kolega Kolbiarza dostał pracę przy nowym bycie - Agencji Rozwoju Nysy. Jest tam teraz dwóch dyrektorów - Wyczałkowski i Aranowicz. Nysanie płacą więc dwie pensje choć to całkowicie zbędne. Podobnie jest przy spółce AKWA. Tam też Kolbiarz zatrudnił dwóch prezesów przez co nyski podatnik traci.

Niedawno burmistrz Kolbiarz zadeklarował, że będzie starał się o reelekcję. Nic dziwnego. Za tak klawą robotę i tak wysokie zarobki każdy dałby się "reelektować".
polityka
Porozmawiajmy na ten temat na forum: dołącz do dyskusji
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2012-2017
Inne projekty: Użyj wyszukiwarki | Interaktywne mapy | Opole dawniej | Aplikacje