Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
NYSA
MIASTO NYSA
Kategorie
Informacje o Nysie
Społeczność
Informacje
Bomba atomowa nad Nysą
06.09.2014
atom
W czasie Zimnej Wojny Pakt Północno-Atlantycki (NATO) zakładał masowe użycie broni atomowej wobec sowietów, ale tylko wówczas gdy to oni pierwsi zaatakują. Doktryna ta najbardziej uderzała w dwa kraje – Niemcy (RFN i NRD) i Polskę (PRL). Ucierpieć też miały dwa miasta powiatu nyskiego – Nysa i Otmuchów, na które miały spaść ładunki atomowe o mocy 800 kiloton.
W przypadku wybuchu III Wojny Światowej dwa wrogie sobie
bloki – NATO i Układ Warszawski miały zetrzeć się w Europie
Centralnej. Wielkim polem bitwy miały być dwa kraje, na
które planowano zrzucić dziesiątki bomb atomowych zmieniając
je w radioaktywny poligon nie nadający się do życia na
dziesiątki lat. Na RFN miały spadać bomby zrzucane przez
ZSRS, zaś na NRD i Polskę spadać miały bomby zrzucane przez
NATO. W wyniku tych ostatnich uderzeń przestałaby istnieć
między innymi Nysa i Otmuchów.

Pułkownik Kukliński

O planach wojennych ZSRS dowiedzieliśmy się wszyscy dzięki
płk. Ryszardowi Kuklińskiemu, który bezpośrednio przed
wybuchem stanu wojennego w Polsce uciekł do USA zabierając
ze sobą dokładne mapy, na które naniesiono plany ataków.
Kukliński, za swoje działanie, został znienawidzony przez
komunistów – i tych z Polski, którzy dziś ukrywają się pod
nowymi partyjnymi sloganami, jak i tymi z ZSRS, którzy
otwarcie zaczęli mu się odgrażać. Kukliński bez wątpienia
uratował Polskę przed tym aby ta stała się atomowym
poligonem, nie nadającym się do życia. Dzięki ujawnieniu
planów wojennych sowietów amerykanom – plany te zwyczajnie
stały się nieaktualne. A to oznaczało, że Polska, w
przypadku agresji jednych na drugich, nie byłaby celem
ataku. Ale co stałoby się gdyby misja Kuklińskiego zostałaby
przerwana? Co byłoby gdyby do wojny doszło?

III Wojna Światowa

Gdyby Kukliński nie przekazał planów wojennych amerykanom
plany te byłyby aktualne aż do upadku ZSRS. Dzięki ucieczce
Kuklińskiego już w 1981 sytuacja się zmieniła. Sowieci
wiedzieli, że plany trzeba natychmiast zmienić, że
bestialski scenariusz, który nakreślili przy aprobacie
Jaruzelskiego, nie ma szans na realizację skoro wróg (NATO)
zna dokładnie te plany. Warto tu wspomnieć o tym, że
Jaruzelski ze swoją juntą od początku wiedzieli i godzili
się na to aby Polska zamieniła się w poligon atomowy, a
przynajmniej 14 milionów polskich cywilów zginęło po
atomowym kontruderzeniu z zachodu. Jak można określić
przywódcę kraju, który poświęca go niemalże w całości dla
obcego mocarstwa? Pasuje chyba tylko jedno słowo - „zdrajca”.

W przypadku gdyby ZSRS zaatakował NATO rozpoczęłaby się III
Wojna Światowa. Amerykańskie bombowce strategiczne
zrzuciłyby bomby także na Dolnym Śląsku. Dla nas –
mieszkańców Nysy – najbardziej niebezpieczna byłaby bomba,
która miała zostać zrzucona nad tamą Jeziora Nyskiego. W
wyniku detonacji tej bomby przestałoby istnieć całe miasto
Nysa. Ponadto przerwana zostałaby tama na Jeziorze co
doprowadziłoby do zalania całej Doliny Nysy Kłodzkiej. Z
planów, które wykradł Kukliński, jasno wynika, iż mielibyśmy
do czynienia nie tylko ze zniszczeniem miasta w wyniku
wybuchu, ale także potężnej powodzi. Kilkunastometrowa fala
zalałaby zgliszcza zabierając ze sobą radioaktywne
pierwiastki dalej – w stronę Piątkowic, Lasocic, Mańkowic,
Drogoszowa, Bielic, Sidziny, Malerzowic. Dalej radioaktywna
fala wody zniszczyłaby kolejne wsie docierając aż do Lewina
Brzeskiego i Skorogoszczy zrównując z ziemią te dwa
miasteczka. Na most na Odrze, który znajduje się w okolicy
Mikolina i Nysy Kłodzkiej spadłaby kolejna bomba atomowa
zrównując z ziemią nie tylko wspomniany most ale i tę
ostatnią miejscowość.

Druga bomba atomowa – w tym samym czasie spadłaby na zaporę
w Otmuchowie niszcząc tym samym tę miejscowość. Ogromne
ilości radioaktywnej wody z Jeziora Otmuchowskiego
uzupełniałyby wylewającą się wodę z Jeziora Nyskiego. Powódź
byłaby tak duża, że w późniejszym etapie zalałaby także cały
Wrocław. Inna sprawa, że zanim woda dotarłaby do Wrocławia
to ten już by nie istniał. Podobnie jak na inne miasta – na
Wrocław miały spaść trzy bomby atomowe – w tym jedna ogromna
9. megatonowa.

Ziemia Nyska, po takim spustoszeniu, praktycznie nie
nadawałby się do życia przez następne dziesiątki lat. Woda
byłaby skażona na całym terenie, ujęcia zanieczyszczone w
wyniku ogromnej powodzi, która skutecznie rozniosłaby
zabójcze pierwiastki po całej okolicy. Cały ten scenariusz
nie spełnił się dzięki płk. Kuklińskiemu. Polscy komuniści,
którzy godzili się na taki scenariusz nigdy nie ponieśli
konsekwencji wydania zgody na zagładę Narodu. Wręcz
przeciwnie, przez niektóre środowiska byli uznawani, ów
zbrodniarze, za „ludzi honoru”.
atom
Porozmawiajmy na ten temat na forum: dołącz do dyskusji
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2012-2018
Inne projekty: Użyj wyszukiwarki | Interaktywne mapy | Opole dawniej | Aplikacje